Kariera w UBS Asset Management. Wywiad z Bożydarem Brewczyńskim

Kariera w UBS Asset Management. Wywiad z Bożydarem Brewczyńskim

Rynki finansowe nieustannie się zmieniają, a wraz z nimi regulacje, procesy i oczekiwania klientów. Jak w takim środowisku skutecznie zarządzać ryzykiem, współpracować z zespołami z różnych krajów i wykorzystywać potencjał sztucznej inteligencji? O swojej drodze zawodowej oraz codziennej pracy w obszarze asset management opowiada Bożydar Brewczyński, Business Risk Specialist w UBS.  

Co sprawiło, że zainteresowałeś się pracą w obszarze asset management? 

Studiowałem na kierunku rynki finansowe, więc o inwestycjach i rynkach kapitałowych rozmawiało się praktycznie codziennie, nie tylko podczas zajęć, ale nawet w przerwach między nimi. Dzięki temu tematyka rynku finansowego była obecna w moim otoczeniu niemal cały czas. Z czasem pojawiła się też zwykła ciekawość inwestowania i chęć lepszego zrozumienia, jak funkcjonują rynki oraz jak podejmowane są decyzje inwestycyjne.  

Kolejnym krokiem była praca w biurze maklerskim jednego z banków, gdzie mogłem zobaczyć rynek finansowy od środka i jeszcze bardziej pogłębić swoją wiedzę. Mimo to długo nie byłem pewien, który obszar finansów najbardziej mnie interesuje. Dlatego kiedy zobaczyłem ofertę programu Graduate Entry Program w UBS, który umożliwiał rotację między trzema różnymi zespołami w obszarze asset management, uznałem, że to idealna okazja. Dzięki temu mogłem poznać różne specjalizacje i ostatecznie znaleźć obszar, który najbardziej odpowiadał moim zainteresowaniom i oczekiwaniom wobec pracy.

Jak wspominasz początki w tej branży?

Przypominało to wejście do zupełnie nowego świata. Po doświadczeniach zdobytych w biurze maklerskim trafiłem do globalnej organizacji zatrudniającej tysiące specjalistów na całym świecie, więc skala działania była zupełnie inna. Na szczęście szybko się odnalazłem. Te trzy rotacje – w zespołach Portfolio Control, Portfolio Accounting i Management Company – pozwoliły mi nie tylko znaleźć obszar, który najbardziej mnie interesuje, ale też zrozumieć, czego szukam w pracy i jakie zadania dają mi największą satysfakcję.

Jakie są najważniejsze zadania i wyzwania na Twoim stanowisku?

Asset management polega na zarządzaniu pieniędzmi klientów inwestowanymi na rynkach finansowych. Naszym zadaniem jest dbanie o to, aby fundusze działały zgodnie z regulacjami i były zarządzane w najlepszym interesie inwestorów. Pracuję jako Business Risk Specialist w obszarze Management Company, który zarządza funduszami inwestycyjnymi i nadzoruje procesy realizowane przez zewnętrznych dostawców usług. W moim zespole odpowiadam za monitorowanie procesów związanych z funduszami inwestycyjnymi, identyfikowanie potencjalnych ryzyk oraz wspieranie działań, które chronią interesy klientów.  

To niezwykle różnorodna praca na bardzo zmiennym rynku. Jednego dnia analizujesz dokumenty prawne, drugiego zajmujesz się tematami korporacyjnymi, a trzeciego współpracujesz z osobami z różnych krajów. Członkowie zespołu pracują zarówno w Polsce, jak i w innych krajach. Dodatkowo przy wykonywaniu poszczególnych zadań współpracujemy z osobami ze Szwajcarii czy Luxemburga, ponieważ one odpowiadają za część procesów. Taka różnorodność zadań sprawia, że musimy wykazywać się elastycznością, umiejętnością szybkiego przełączania się między zadaniami i zdolnością do adaptacji.  

Co najbardziej ekscytuje Cię w Twojej pracy?

Przede wszystkim ludzie, bo to kontakt z różnymi kulturami, środowiskami i specjalizacjami sprawia, że żaden dzień nie jest tutaj taki sam. Wierzę, że to właśnie z codziennej współpracy i wymiany doświadczeń rodzą się najciekawsze pomysły. Dla mnie to również ciągła nauka, którą chętnie wykorzystuję poza pracą. Drugim elementem jest świadomość, że nasze działania mają realny wpływ na klientów, co daje ogromne poczucie satysfakcji.

Jakie innowacje, w tym wykorzystanie AI, mają dziś największy wpływ na pracę w asset management?  

Sztuczna inteligencja już dziś wywiera znaczący wpływ, tworząc nowe i ekscytujące możliwości w wielu dziedzinach.

W mojej pracy narzędzia AI świetnie sprawdzają się przy zadaniach powtarzalnych oraz takich, które wcześniej zajmowały dużo czasu. Potrafią także analizować duże ilości danych, wskazywać potencjalne ryzyka i wspierać proces podejmowania decyzji.

Narzędzia AI usprawniają również komunikację, pomagając uporządkować myśli, podsumowywać informacje czy organizować dane. Jednocześnie pozostają narzędziem, które wymaga wiedzy i krytycznego podejścia ze strony użytkownika.

Jestem przekonany, że najbliższy rok przyniesie kolejny znaczący krok w rozwoju tej technologii i jej integracji z codzienną pracą. Myślę, że największą przewagą nie będzie samo korzystanie z AI, lecz umiejętność wykorzystywania bardziej zaawansowanych rozwiązań, dostosowywania ich do specyfiki branży oraz zadawania właściwych pytań i weryfikowania odpowiedzi z wykorzystaniem własnej wiedzy eksperckiej.

Jaki projekt w Twojej karierze dał Ci najwięcej satysfakcji?

Myślę, że integracja procesów po przejęciu Credit Suisse przez UBS. Było to bardzo wymagające przedsięwzięcie, ponieważ trzeba było nie tylko poznać istniejące zasady działania, ale często też budować dokumentację i tworzyć nowe procedury. Żeby dobrze opisać dany proces, trzeba naprawdę go zrozumieć, a to oznacza mnóstwo pytań, analiz i współpracy z ekspertami z różnych obszarów. Po drodze pojawiały się wyjątki, lokalne regulacje czy nietypowe przypadki, które wymagały indywidualnego podejścia. Jednocześnie mieliśmy możliwość doskonalenia już istniejących rozwiązań. Patrząc z perspektywy czasu, właśnie to zadanie dało mi największą satysfakcję, bo pozwoliło rozwinąć zarówno wiedzę merytoryczną, jak i umiejętności współpracy oraz rozwiązywania problemów.  

Jaką najważniejszą radę dałbyś osobom, które dopiero myślą o pracy w branży asset management i chcą wyróżnić się w procesie rekrutacyjnym?

Po pierwsze – pokażcie autentyczne zainteresowanie branżą. Ważne jest śledzenie rynków, czytanie o finansach, żeby zdobywać cenną wiedzę, oraz bycie na bieżąco z wydarzeniami na świecie. To, co dziś wpływa na decyzje inwestorów, jutro może zostać zastąpione przez nowe trendy, technologie czy wydarzenia geopolityczne.

Po drugie – zwróćcie uwagę, czy wasze CV jasno pokazuje doświadczenia i osiągnięcia związane z wymaganiami stanowiska.

Po trzecie – przygotujcie się do rozmowy. Kilkadziesiąt minut poświęconych na wyszukanie informacji o firmie oraz stanowisku może zrobić ogromną różnicę.  

I na koniec najważniejsze – zachowajcie spokój. Nie traktujcie rozmowy rekrutacyjnej jak najważniejszego egzaminu w życiu. Nawet jeśli coś nie wyjdzie, będzie to cenna lekcja; zdobędziecie doświadczenie, które zaprocentuje przy kolejnych podejściach.  Kompetencji można się nauczyć, ale autentyczności i zaangażowania nie da się łatwo udawać, a to właśnie one często robią największe wrażenie.  

Z własnego doświadczenia – nie trzeba mieć idealnie zaplanowanej kariery już na pierwszym roku studiów. Ja sam długo szukałem swojego miejsca. Budujcie swoją bazę wiedzy, bądźcie ciekawi swojej branży, a najważniejsze: próbujcie różnych rzeczy i wykorzystujcie pojawiające się okazje – nawet te mało oczywiste. Czasem jedna sytuacja może całkowicie zmienić kierunek kariery.

Alicja Stasiak

Bożydar Brewczyński

Business Risk Specialist, Asset Management, UBS
Wykształcenie: ekonomia, rynki finansowe, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie